środa, 24 maja 2017

Nadrabianie zaległości

Jestem kiepskim blogerem. Ot po prostu. Dzieje się a ja nie wrzucam updateów nie wiem na co czekając. A więc od ostatniego wpisu, pracowałem nad armią rzymian (post wcześniej), ale zrobiłem też kilka rzeczy dla siebie. Malowałem cywilów do miasta (ich wrzucę później), ale skończyłem 2 budynki. Szopę i kibelek (choć kibelek jeszcze nie skończony na 100% ale to ujawnię w przyszłości).
Poniżej efekt dosyć krótkiej i przyjemnej pracy:









wtorek, 23 maja 2017

HAIL CAESAR KONIEC! UFF!

W końcu udało się skończyć małą armię do Hail Caesar. Armia składa się z:

12 konnych z command group
60 Legionistów z command group (podzieleni na 2 oddziały po 30)
20 Pretorian
20 Weteranów
24 pieszych jednostek wspomagających
1 dowódca na koniu
1 dowódca pieszy

Łącznie 125 Pieszych i 13 konnych.

  
 




środa, 15 marca 2017

Hail Ceasar part 2

Praca wre, wszystkie figurki już sklejone, linie podziału usunięte. Część nawet już załapała się na podkład (na zdjęciu tego nie ma). dziś podłożę resztę i zacznę mozolną pracę malowania 140 figurek w praktycznie bardzo podobny sposób. Taśmociąg i speedpainting. Ale dam radę :) wrócę jak już coś więcej będę miał do zaoferowania.


poniedziałek, 13 marca 2017

Hail Caesar!

Lubię duże wyzwania, ale takiego jeszcze nie miałem. Malowałem całe lub prawie całe armie na zlecenie (Tyrranidzi, Imperium) ale takiego tempa jeszcze nie miałem narzuconego (głównie przeze mnie).


Otóż do pomalowania mam całą armię (nie wiem jak to w punktach wygląda) do Hail Caesar - frakcja Rzymian. 124 piechurów, 12 konnych, generał na koniu i generał pieszy. czas: 4 tygodnie. Koniec 9 kwietnia więc chyba tylko to przez najbliższy czas będzie na warsztacie. Już w weekend zacząłem czyścić figurki (mycie, usuwanie linii podziału). Na bieżąco postaram się wrzucić jak przebiegają prace. Efekt zamierzony TT+.

wtorek, 21 lutego 2017

Pomalowany Husarz do konkursu PIK i nowy budynek do Shagi

Dosyć szybko pomalowałem Husarza. W sumie zajęło to 3 wieczory. Jeden wieczór to czyszczenie, sklejanie i uzupełnianie modelu, następnie podkład, natomiast 2 kolejne spędziłem na malowaniu. jak wspominałem wcześniej, figurka jest bardzo wdzięczna, acz nie pozbawiona "wad". Pierwszą jest szatandar, który jest jak dla mnie zbyt gruby i dużo na nim nadlewek. Części niestety nie oczyściłem i wyszło jak wyszło. Drugą jest kotek na ramieniu, którego sierść jest dla mnie zbyt "porowata".  Konkursu nie wygram (widziałem WIPy innych w tym fantastyczną twarz jednego z finalistów), ale radość z malowania była wielka :)






Jako że skala 54 mm to był raczej przerywnik, może wróce w wolnej chwili, pora wrócić do budowanego miasteczka. Szukałem odpowiedniego budynku który godnie ukazywał status miasta Shaga. A w środniowieczu takim budynkiem była katedra. Długo nie mogłem znaleźć odpowiedniego budynku. Rozważałem nawet próbę stworzenia takiego samemu. Ale dziwnym trafem znalazłem model (ponoć nieprodukowany już) firmy Kibri. Kościół jest dosyć pokaźny, w Romańskim stylu. Wymiary 32x19x37,5 cm,

Zrobie z niego model bardziej pasujący do realiów fantasy no i oczywiście pomaluję zupełnie inaczej. Po skończeniu budynku nad którym pracuję teraz, biorę się za to :)


środa, 15 lutego 2017

PiK - Husarz

Dziś przyszła przesyłka z firmy PiK z kolekcjonerską figurką Husarza.

Do tego bon towarowy na 100 tysięcy złotych - miły drobiazg, jeżeli ktoś z osób obserwujących bloga ma ochotę, może wykorzystać kod ;) kto pierwszy ten lepszy :)

https://pik.sklep.pl/


Figurka prezentuje się dobrze. odebrałem ją w pracy, więc złożenie i GS zostawiam do domu, natomiast już ją porządnie umyłem i odtłuściłem w ciepłej wodzie z płynem do mycia naczyń. Prace będą na bieżąco publikowane na blogu.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Inbox i mini-recenzje styczeń - luty 2017

Strasznie leniwy jestem jeżeli chodzi o publikowanie na blogu, ale dzisiaj zsumuję wszystko co udało mi się nabyć w 2017 roku by być na bieżąco.

1) Budynki Games Workshop. Udało mi się zakupić 2 zestawy o których zawsze marzyłem. Stan - nówki w foliach. Aż szkoda je rozpakowywać. Kosztowały sporo dukatów, ale będą godnie się prezentować w miasteczku.


2) Warewoolf Miniatures - Landsknecht. Figurka bardzo przyjemna w wyglądzie, doda dywersyfikacji mieszkańcom miasteczka.

3) Mata do gry. Stwierdziłem że zanim stół będzie skończony to sporo czasu minie. A zdjęcia czasami trzeba zrobić wipów, czy scenek. Mata miała imitować bruk by pasowało do miejskiego otoczenia. Na playmaty.pl znalazłem maty, gdzie zdecydowanie najbardziej podobały mi się i odpowiadały mi wzory "mroczna wyspa" i "brukowany plac". Jako że maty są dwustronne, znalazłem odpowiednią, która ma oba interesujące mnie wzory. Przesyłka przyszła dobrze zapakowana, karton + rura w środku. Mata jest gumowana, wytrzymała i ciężko byłoby ją uszkodzić. Jakość druku jest bardzo dobra, choć kolory są dosyć  "blade". Może to być zarówno pozytyw jak i negatyw. Na pewno przyjemniej się gra na takiej macie niż na zwykłym


4) Więcej cywili. Miasto musi żyć. Jak nie będą na nim się odbywać bitwy, musi być sporo mieszkańców. Już mam wielu z firmy Mirliton (nie są zbyt obfite w detale ale jako wypełniacz dobrze posłużą), ale ciągle mi mało. Na stronie stronghold terrain znalazłem figurki cywili - wieśniaków i mieszczan do gry SAGA. 21 figurek, 4 pasterzy, 5 kobiet, 4 wieśniaków, 4 handlarzy, 4 dzieci. Ładnie wkomponują się w scenerię.Figurki są metalowe, przyzwoicie odlane, do tego załączone są zwykłe zielone podstawki, jednak ja użyję przezroczystych podstawek geekmod.


  

5) Kibelek -  buszując po stronie stronghold terrain, w oko wpadły mi jeszcze 3 rzeczy. Pierwszą z nich jest latryna. Mimo że całkiem niezły model oferuje minimonsters, to ten rozłożył mnie na łopatki. Nie dość że sama latryna wykonana jest z bardzo dobrej jakości żywicy, pełno detali i wygląda bardzo dobrze, to w opcji można jeszcze dokupić metalową miniaturkę mieszczanina sadzącego #2 ;) figurka jest dobrze odlana, dużo detali i małe nadlewki.
  
6. Wody nigdy za dużo - studnia. Jedną studnie mam z tabletop world. Jest śliczna i pełna detali. drugą studnię otrzymałem z figurkami z kickstartera "Twisted Catacombs". Jest zdecydowanie uboższa, ale też spełni swoje zadanie. Jednak wody nigdy za dużo w mieście i studnia ze stronghold terrain bardzo mi przypasowała. Jest większa niż pozostałe a w dodatku jest opcja z zamówienia studni z miniaturą kobiety niosącą wiadra wody. W studni nadlewek jest więcej, trzeba będzie troszkę więcej poczyścić figurkę, ale i tak wygląda to całkiem nieźle. Kobieta też jest dokładnie wyrzeźbiona, nie ma nadlewek, krótka praca z pilnikiem i będzie gotowa do malowania.
7. Szopa - ostatnią pozycją jest szopa / drewutnia. Mały model żywiczny z podstawką, prezentujący szopę z kamiennym tyłem. Model bardzo klimatyczny, będzie idealnie pasował do koncepcji, nie mogłem się oprzeć. Części bardzo dobrze odlane z dobrej gatunkowo żywicy, pełne detali.

  
Jeszcze słowo o przesyłce. Stronghold terrain wysłali zamówienie bardzo szybko i po 4 dniach miałem paczkę z Niemiec, solidnie opakowaną. Nawet nie wyszło tak drogo. 

8. Podstawki. Cały czas myślałem o podstawkach na jakich umieszczę moich ludzików. Jako że uniwersalne podstawki nie wchodziły w grę ze względu na różnorodność krajobrazu (bruk, deski, pola, trawy, skały) wybór padł na przezroczyste podstawki. Znalazłem takowe na stronie geekmod.pl. Podstawki przezroczyste. Wybrałem dosyć grube bo 3mm, pozwolą stabilniej stać. Obklejone są z 2 stron ochronną folią. Same w sobie prezentują się znakomicie i dzięki dużej transparentności, nie rzucają się w oczy na makiecie.